wtorek, 18 czerwca 2013

Kto może złożyć pozew o uznanie za niegodnego i w jakim terminie może to zrobić?

Pozew o uznanie za niegodnego dziedziczenia można złożyć w terminie 1 roku od momentu kiedy spadkobierca dowiedział się o przyczynach czyjejś niegodności, ale nie później niż w terminie 3 lat od momentu śmierci spadkodawcy.
 Początek biegu pierwszego terminu jest zmienny – biegnie on bowiem od powzięcia wiadomości, że ktoś dopuścił się czynu, za który może zostać uznany za niegodnego np. że
sfałszował testament albo popełnił ciężkie przestępstwo umyślne przeciwko spadkodawcy.
Drugi termin jest niezmienny i biegnie zawsze od momentu, w którym zmarł spadkodawca. Jeśli minie któryś z tych dwóch terminów nie można już żądać uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia.

Przykład:
Stefan Kowalski zmarł 1 marca 2000 r. Dnia 3 lutego 2003 (syn Stefana), dowiedział się, że Hanna (córka Stefana, siostra Pawła) przed śmiercią podała swojemu ojcu arszenik, aby ten jak najszybciej umarł i żeby Hanna mogła jak najszybciej dostać spadek. Dnia 2 marca 2003 r. Paweł złożył do sądu pozew o uznanie Hanny za niegodną dziedziczenia. 
Niestety, Hanna nie została uznana za niegodną ponieważ od momentu śmierci Stefana minęło już więcej niż 3 lata. Paweł zdążyłby, gdyby złożył pozew do dnia 1 marca 2003 r.

niedziela, 16 czerwca 2013

Czy można uznać spadkobiercę za niegodnego jeśli spadkodawca mu przebaczył?

Nie. Przepisy nie zawierają żadnych informacji w jaki sposób powinno nastąpić przebaczenie. Może ono zostać dokonane na piśmie lub słownie – ważne by było wystarczająco
jasne. Oczywiście przebaczenie musi zostać dokonane przez samego spadkodawcę.
 Niewątpliwym znakiem przebaczenia są stosunki spadkodawcy przed jego śmiercią z osobą, która mogłaby zostać uznana za niegodną. Mimo, że spadkobierca dopuścił się niegodnego czynu to może nie zostać uznany za niegodnego jeśli miał on dobre stosunki ze spadkodawcą.
Ponadto, jeśli mimo dokonania czynu niegodnego spadkodawca sporządzi testament, na rzecz tej osoby, to takie zachowanie należy uznać za przebaczenie.
Przebaczenie musi zostać udzielone z dostatecznym rozeznaniem, co oznacza, że osoba, która je dokonuje musi mieć świadomość wyrządzonych krzywd i musi podjąć swobodną decyzję o przebaczeniu. Nie może być też chora psychicznie, ani nie może być pod wpływem substancji odurzających takich jak np. alkohol albo narkotyki. (oczywistym jest, że osoba chora psychicznie, nie mająca kontaktu z rzeczywistością nie jest w stanie zrozumieć otaczającego ją świata i przebaczyć osobie, która dopuściła się niegodnego czynu)

Pozew o uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia

Jak wygląda pozew o uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia?

W pozwie musimy podać wartość przedmiotu sporu (w.p.s), którą jest wartość udziału spadkowego przypadającego pozwanej osobie. Od tej kwoty zależna jest opłata za pozew i będzie ona wynosiła 5% od wartości przedmiotu sporu. Kwotę tą można zapłacić na poczcie albo dokonać przelewu bankowego. Nie można zapomnieć dołączyć dowodu opłaty do pozwu.

UWAGA:
Jeśli wartość przedmiotu sporu (w.p.s) jest niższa niż 75.000,00 zł to pozew wnosimy do Sądu Rejonowego, który jest właściwy ze względu na miejsce zamieszkania spadkodawcy przed jego śmiercią. Jeśli natomiast wartość przedmiotu sporu jest wyższa niż 75.000,00 zł to pozew wnosimy do Sądu Okręgowego właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy.
 Pozew (razem z aktem zgonu spadkodawcy, dowodem uiszczenia opłaty za pozew, odpisami aktów urodzenia spadkobierców) wysyłamy do sądu listem poleconym, albo zanosimy osobiście i zostawiamy w biurze podawczym. Pozew składamy w takiej ilości egzemplarzy ilu jest pozwanych + jeden egzemplarz dla sądu. 

W naszym przykładzie do sądu zostaną złożone dwa egzemplarze (jeden dla sądu i jeden dla Hanny Sikory). Zawsze dobrze przygotować też jeden egzemplarz dla samego siebie i schować go w domu do teczki.

Co to jest zachowek i kto może go żądać?

Zachowek jest pewną kwotą pieniężną, którą osoba pominięta w testamencie może żądać od tych, którzy są spadkobiercami. Taka możliwość ma na celu niedoprowadzenie do umyślnego pokrzywdzenia osób, które normalnie mogłyby dziedziczyć na podstawie zasad określonych w kodeksie cywilnym (opisanych szczegółowo w rozdziale 2) oraz niedoprowadzenie do takich sytuacji, w których bliskie osoby zostałyby całkowicie pozbawione środków do życia.
 Osobami uprawnionymi do uzyskania zachowku są dzieci spadkodawcy, jego wnukowie, prawnukowie, małżonek i rodzice. Nie wszyscy jednak będą mogli starać się o wypłatę zachowku, a tylko ci, którzy dziedziczyliby na podstawie ustawy (czyli gdyby nie było żadnego testamentu)

Przykład:
Stefan Kowalski napisał testament, w którym cały swój majątek przekazał swojej kochance Ilonie. Gdyby jednak nie było testamentu, zgodnie z zasadami określonymi w 
kodeksie cywilnym, majątek po Stefania dostałaby jego żona wraz z dziećmi. W związku z tym, to właśnie żona i dzieci mogą żądać od Ilony wypłaty zachowków.

Przykład:
 Wyobraźmy sobie następującą sytuację:
Po śmieci Stefana z rodziny Kowalskich pozostał brat Stefana, siostra, ojciec i żona Anna. Matka Stefana zginęła kilka lat wcześniej w wypadku samochodowym. Stefan 
pozostawił testament, w którym cały swój majątek przekazał kochance Ilonie.
Zgodnie z przepisami zawartymi w kodeksie cywilnym, gdyby nie było testamentu, spadek otrzymaliby – brat Stefana, siostra, ojciec i żona Anna – i to właśnie oni mogą żądać
od Ilony wypłaty zachowku.

 Przykład:
 Załóżmy, że Stefan nie był żonaty, nie miał dzieci ani rodzeństwa, a jego rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Wtedy jedynymi spadkobiercami byliby: dziadek od strony matki, babcia od strony matki i dziadek od strony ojca. Babcia od strony ojca zmarła przed Stefanem. Stefan pozostawił testament, w którym przekazał cały swój majątek koledze Andrzejowi.
Zgodnie przepisami kodeksu cywilnego, gdyby nie było żadnego testamentu, do dziedziczenia powołani byliby dziadek od strony matki, babcia od strony matki i dziadek od strony ojca. Natomiast część przypadająca babci od strony ojca, która już nie żyje przypadłaby do podziału jej synom (czyli wujkom Stefana). 
Osobami uprawnionymi do zachowku byliby więc - dziadek od strony matki, babcia od strony matki i dziadek od strony ojca. Wujkowie Stefana nie dostaliby nic, bo zgodnie z prawem do zachowku powołani są tylko: dzieci spadkodawcy, jego wnukowie, prawnukowie, małżonek i rodzice.


UWAGA:

Do zachowku nie są uprawnione:

  • osoby, które uznane zostały za niegodne dziedziczenia,
  • małżonkowie, co do których sąd orzekł separację,
  • osoby, które odrzuciły spadek,
  • osoby, które zostały wydziedziczone w testamencie (czyli pozbawione zachowku).


Osobą uprawnioną do zachowku jest osoba, która w testamencie nie została powołana do spadku, nie dostała darowizny przewyższającej jej zachowek, albo nie został dokonany na jej rzecz żaden zapis. W innym przypadku osoba ta nie będzie mogła żądać wypłaty zachowku lub kwoty, która by go uzupełniła. Są jednak wyjątki, o których mowa będzie w kolejnych podrozdziałach.

sobota, 15 czerwca 2013

Sposób obliczania zachowku

Podstawową zasadą jest, że zachowek równa się połowie tego co dany członek rodziny otrzymałby, gdyby nie było testamentu. Od tej zasady jest jednak wyjątek – jeśli osoba, która ma prawo do zachowku jest trwale niezdolna do pracy albo nie ma skończonych 18 lat - może otrzymać zachowek w wysokości 2/3 tego co normalnie by dostała gdyby nie było testamentu,

Przykład:
Stefan zostawił w spadku luksusowe mieszkanie warte 1.500.000,00 zł. Po śmierci Stefana – zgodnie z zasadami ustawowymi – do dziedziczenia uprawniona była jego żona Anna wraz z dwójką dzieci - Hanną i Pawłem. Każda z tych osób miałaby prawo do 1/3 mieszkania. Jednak okazało się, że Stefan przed śmiercią sporządził testament, w którym całe mieszkanie zostało przekazane kochance Ilonie.
Gdyby nie było testamentu, mieszkanie dostałaby Anna i dzieci. W tym wypadku całe mieszkanie dostanie Ilona, ale będzie ona musiała wypłacić Annie, Hannie i Pawłowi zachowek, ponieważ tego zażądali. Każdy z nich dostanie po 250.000,00 zł (normalnie dostaliby po 500.000,00 zł, ale w przypadku zachowku mogą żądać tylko połowę tego co dostaliby, gdyby nie było testamentu).


Żeby móc obliczyć wysokość zachowku, musimy wykonać dwie czynności:


1.  Po pierwsze, należy obliczyć udział jaki by przypadał danej osobie w ramach dziedziczenia ustawowego (tj. w przypadku gdyby nie było testamentu). Oto dwie podstawowe zasady obliczania takiego udziału:
  • Przy ustalaniu udziału spadkowego stanowiącego podstawę do obliczania zachowku uwzględnia się spadkobierców niegodnych oraz spadkobierców, którzy spadek odrzucili,
  • Nie uwzględnia się spadkobierców, którzy zrzekli się dziedziczenia albo zostali wydziedziczeni. 
2.  Następnie, musimy ustalić wartość spadku – dopiero wtedy będziemy wiedzieli jaka dokładnie suma należy się osobie uprawnionej do zachowku.
Niestety przepisy nie wskazują jasno jak należy obliczyć wartość spadku.

Podstawą do obliczenia zachowku będzie tzw. czysta wartość spadku (wartość spadku po odliczeniu od niego długów spadkowych). Przy obliczaniu czystej wartości spadku nie odliczamy od niej wartości zapisów i poleceń, ale odlicza się wartość darowizn.

piątek, 14 czerwca 2013

Darowizna a wysokość zachowku

Wyobraźmy sobie sytuację, w której Stefan tuż przed śmiercią daruje swojemu synowi Pawłowi samochód Volkswagen Golf wart 60.000,00 zł. Samochód staje się własnością Pawła i nie wchodzi do spadku po Stefanie. Niewątpliwie, w takiej sytuacji osoby uprawnione do zachowku będą pokrzywdzone, ponieważ czysta wartość spadku będzie niższa, i co za tym idzie, udział spadkowy przypadający na jedną osobę też będzie niższy.
Aby jednak osoby uprawnione do zachowku nie czuły się pokrzywdzone, samochód, który otrzymał Paweł przed śmiercią, mimo że nie należy już do spadku, doliczany jest do wartości spadku. Doliczenia takiego dokonuje się nawet jeśli Paweł zbył już samochód.

Przykład:
Czysta wartość spadku po Stefanie (wartość spadku po odliczeniu długów) wynosi 60.000,00 zł. Gdyby zastosować przepisy o dziedziczeniu ustawowym do spadku uprawnieni byliby: żona Anna Kowalska (do 1/3 spadku), syn Paweł Kowalski (do 1/3 spadku) oraz córka Hanna Sikora (do 1/3 spadku) – teoretycznie każdy otrzymałby po 20.000,00 zł. 
W tym jednak przypadku przepisy zawarte w kodeksie cywilnym nie mają zastosowania, ponieważ Stefan sporządził testament, w którym przekazał cały swój majątek przyjacielowi Andrzejowi.
Są więc trzy osoby uprawione do zachowku – żona, syn i córka. Każdy z nich mógłby otrzymać po połowie tego, co normalnie otrzymałby, gdyby dziedziczył na podstawie ustawy – czyli po 10.000,00 zł. Okazało się jednak, że tuż przed śmiercią Stefan podarował swojemu synowi samochód marki Volkswagen Golf wart 60.000,00 zł, który powinien zostać doliczony do spadku.
Po uwzględnieniu przepisów dotyczących doliczania darowizn, należy uznać, że całkowita wartość spadku to 120.000,00 zł (na które składa się 60.000,00 zł, które Stefan podarował Andrzejowi i 60.000,00 zł jako równowartość samochodu). Dopiero po dokonaniu doliczenia należy obliczyć wysokość zachowku.
Najpierw obliczamy udział każdej osoby uprawnionej do zachowku – w naszym przykładzie to 40.000,00 zł, bo właśnie tyle każdy otrzymałby na podstawie ustawy). Potem tą sumę dzielimy na połowę – zachowek dla każdej osoby wyniesie więc 20.000,00 zł


Jest jednak dużo wyjątków dotyczących niedoliczania darowizn do wartości spadku:


  • Wyjątek pierwszy - Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo przyjętych w danych stosunkach (np. darowizn na święta, urodziny czy imieniny), ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty licząc wstecz od otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy), darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Darowizny dokonane na rzecz osób będących spadkobiercami uprawnionymi do zachowku podlegają zaliczeniu bez względu na to kiedy zostały dokonane.
  • Wyjątek drugi - Przy obliczaniu zachowku należnego synowi i jego potomkom nie dolicza się do spadku darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, kiedy nie miał syna, wnuka, prawnuka itd. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy darowizna została uczyniona na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem się syna, wnuka, prawnuka.
  • Wyjątek trzeci - Przy obliczaniu zachowku należnego małżonkowi nie dolicza się do spadku darowizn, które spadkodawca uczynił przed zawarciem z nim małżeństwa. 

czwartek, 13 czerwca 2013

Czy darowizny zalicza się na należny uprawnionemu zachowek?

Generalnie tak. Ma to związek z dążeniem do wyeliminowania sytuacji, w której osoba uprawniona do zachowku zostaje obdarowana za życia spadkodawcy, a później jeszcze żąda wypłaty swojego zachowku. Przyjmuje się więc, że za życia spadkodawcy doszło już do rozliczenia tych dwóch osób, a żądanie zachowku byłoby krzywdzące w stosunku do spadkobierców.
 Jeżeli uprawnionym do zachowku jest wnuk, prawnuk itd. to dolicza się także darowiznę dokonaną na rzecz swojego dziecka. Możemy opisać tę sytuację na następującym przykładzie:

Przykład:
Stefan napisał testament, w którym przekazał swojemu przyjacielowi Andrzejowi dom w Sopocie. Przed śmiercią natomiast podarował swojej córce samochód Volvo S40. 
Uprawnionymi do zachowku po Stefanie są – żona Anna, córka Hanna i syn Paweł (ponieważ właśnie oni dziedziczyliby na podstawie ustawy gdyby nie było testamentu). 
Córka Anna jednak umiera, w związku z czym uprawnioną do zachowku jest też jej córka Marysia (wnuczka Stefana). Zgodnie z przepisami, na poczet zachowku dla Marysi zaliczymy darowiznę, którą Stefan uczynił na rzecz Anny.

Jeżeli uprawnionym do zachowku jest dziecko, wnuk, prawnuk itd. zalicza się na należny zachowek poniesione przez spadkodawcę koszty wychowania oraz wykształcenia ogólnego i zawodowego, o ile koszty te przekraczają przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku.
 Jeżeli spadkobierca musi zapłacić zachowek, a sam jest do niego uprawniony to jego odpowiedzialność jest ograniczona tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek. Oznacza to, że jeśli Paweł Kowalski ma wypłacić zachowek w wysokości 50.000,00 zł, a sam otrzymał 60.000,00 zł zachowku to będzie musiał wypłacić innym osobom tylko 10.000,00 zł zachowku.

Czy można żądać wypłaty zachowku od osoby, która dostała darowiznę?

Na początku niniejszego rozdziału zostało zawarte stwierdzenie, że zachowku mogą żądać ci, którzy zostali pominięci w testamencie od tych, którzy są spadkobiercami. Jest to oczywiście prawda, ale nie wspomniano o jednym wyjątku – w pewnych okolicznościach można żądać wypłaty zachowku przez osobę, która przed śmiercią spadkodawcy została przez niego obdarowana.
Zgodnie z prawem, jeżeli uprawniony do zachowku nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do wypłaty lub uzupełnienia zachowku.
Należy w tym miejscu zwrócić szczególną uwagę, że chodzi o darowiznę, która została doliczona do spadku – nie można bowiem żądać uzupełnienia zachowku od osoby, która otrzymała darowiznę, której nie doliczamy do spadku. Co więcej, obdarowany jest zobowiązany do zapłaty sumy potrzebnej do uzupełnienia zachowku tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.
Jeśli byłoby kilka osób, które otrzymały darowiznę, i można było by żądać od nich uzupełnienia zachowku, to z żądaniem wypłaty zachowku kierujemy się najpierw do osoby, która otrzymała darowiznę najpóźniej. Cały czas musimy jednak pamiętać, że wszystkie z tych darowizn muszą podlegać doliczeniu do spadku. Jeśli darowizna nie podlega doliczeniu – nie możemy żądać uzupełnienia zachowku od osoby, która ją otrzymała.

środa, 12 czerwca 2013

Co zrobić jeśli dana osoba nie chce wypłacić nam zachowku?

W takiej sytuacji możemy wystąpić do sądu z pozwem o wypłacenie zachowku. Pozew powinien wyglądać w następujący sposób ( poniżej wzór pozwu o zachowek ):
Wzór pozwu o zachowek
  • pismo należy złożyć do sądu rejonowego, który jest właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zmarłego. Możemy je wysłać listem poleconym lub złożyć osobiście w biurze podawczym, które znajduje się w sądzie,
  • wniosek składamy w takiej ilości egzemplarzy, ilu jest uczestników postępowania. Do tego należy dołożyć jedno pismo dla sądu – w opisywanym przykładzie złożymy 2 egzemplarze pisma. Warto również sporządzić jeden egzemplarz dla siebie i zatrzymać go w domu,
  • pismo podlega opłacie w wysokości 5% od wartości przedmiotu sporu (w.p.s.) oznaczonej w pozwie (jako wartość przedmiotu sporu podajemy sumę, której żądamy tytułem zachowku). W omawianym przypadku w.p.s. wynosi 18.000,00 zł, więc przy wniesieniu pozwu trzeba będzie zapłacić 900,00 zł. Opłatę można uiścić gotówką na poczcie (dowód opłaty trzeba dołączyć do pisma, które idzie do sądu) lub przelewem bankowym (wygenerowany elektronicznie dowód opłaty należy dołączyć do pozwu).


Przedawnienie możliwości żądania zachowku

W momencie ogłoszenia testamentu zaczyna biec 3-letni termin do żądania zachowku przez osobę do niego uprawnioną. Jeśli testamentów było kilka, termin rozpoczyna swój bieg od momentu, w którym ustali się, który z testamentów jest ważny. Po upływie tego terminu spadkobierca, który miał obowiązek wypłacić zachowek może odmówić wypłaty, a uprawniony praktycznie nie będzie miał już żadnej możliwości żądania zachowku. W pewnych sytuacjach bieg przedawnienia ulega przerwaniu albo zawieszeniu.

Bieg terminu przedawnienia ulega przerwaniu jeśli:
  • dokonamy czynności procesowej przed sądem – oczywiście czynność ta musi dotyczyć naszego dochodzenia zachowku. Od momentu zakończenia postępowania termin przedawnienia biegnie na nowo.
  • osoba, która ma wypłacić zachowek uzna nasze żądanie, albo zostanie rozpoczęta mediacja przed sądem.
Bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu, co do żądań:
  •  które przysługują dzieciom przeciwko rodzicom – przez czas trwania władzy rodzicielskiej,
  •  które przysługują osobom nie mającym 18 lat, albo osobom, nad którymi sprawowana jest opieka lub kuratela,
  • których z powodu siły wyższej nie można dochodzić przed sądem – przez czas trwania przeszkody.
Po przerwie związanej z zawieszeniem, termin przedawnienia biegnie dalej, a nie na nowo!