Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niegodność dziedziczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niegodność dziedziczenia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 czerwca 2013

Niegodność dziedziczenia

Możliwość uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia została wprowadzona do kodeksu cywilnego w celu wyeliminowania sytuacji, w których spadkobierca dziedziczy mimo, iż dopuścił się czynów sprzecznych z zasadami moralnymi (np. przestępstwa w celu szybszego uzyskania spadku).
Aby uznać spadkobiercę za niegodnego dziedziczenia inni spadkobiercy muszą wystąpić do sądu z pozwem i musi zostać przeprowadzone postępowanie, po którym sąd wydaje wyrok o uznaniu za niegodnego. Po uprawomocnieniu się wyroku (czyli po 14 dniach od jego wydania - pod warunkiem, że nie została wniesiona apelacja) spadkobierca, który został uznany za niegodnego traktowany jest tak jakby żył krócej niż spadkodawca.

Przykład:
Stefan zmarł na zawał pozostawiając po sobie dwójkę dzieci – Hannę i Pawła. 
Hanna miała jedno dziecko o imieniu Marysia. Okazało się, że Hanna próbowała przerobić testament Stefana tak aby dostać w spadku więcej niż w rzeczywistości Stefan jej chciał przekazać. Paweł wystąpił do sądu z pozwem o uznanie Hanny za niegodną dziedziczenia, a sąd wydał wyrok zgodnie z żądaniem Pawła. W takim przypadku Hanna traktowana jest tak jakby zmarła przed Stefanem, a to oznacza, że osobami uprawnionymi do dziedziczenia będą Paweł i Marysia (dziecko Hanny).

środa, 19 czerwca 2013

Kiedy można uznać kogoś za niegodnego dziedziczenia?

Kodeks cywilny wyróżnia trzy sytuacje, w których można uznać spadkobiercę za niegodnego dziedziczenia:

1) Spadkobierca dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy. Jeśli przestępstwo nie było ciężkie, albo nie było umyślne to spadkobierca nie może zostać uznany za niegodnego. Przestępstwami umyślnymi są np. gwałt, zabójstwo, ale też usiłowanie popełnienia takiego przestępstwa czy pomocnictwo przy jego popełnieniu),
2) Spadkobierca podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności. Samo użycie podstępu lub groźby nie uzasadnia uznania spadkobiercy za niegodnego. Dopiero wywołanie określonego skutku ma w tym przypadku znaczenie i powoduje, że sąd uznaje kogoś za niegodnego.

Przykład:
Stefan ma 80 lat, jest mocno schorowany i nie do końca pojmuje otaczającą go rzeczywistość. Wiedząc, że jego życie zbliża się ku końcowi chce napisać testament, w którym przekaże swój dom dzieciom – Pawłowi i Hannie. Jednak Hanna okłamuje swojego ojca, że Paweł (który mieszka w Anglii) zginął w wypadku samochodowym i namawia go by w testamencie przekazał cały dom tylko jej. W takiej sytuacji, Paweł może wystąpić do sądu z pozwem o uznanie swojej siostry za niegodną dziedziczenia, ponieważ podstępem doprowadziła do sporządzenia testamentu Stefana w taki sposób w jaki chciała.
 Gdyby Stefan nie uwierzył Hannie i mimo wszystko napisałby w testamencie, że przekazuje dom swoim dzieciom – Hannie i Pawłowi to Hanna nie mogłaby zostać uznana za niegodną dziedziczenia, ponieważ nie został wywołany żaden skutek podstępu – Hanna co prawda próbowała, ale jej się nie udało.

Podstępem może być również zapewnienie Stefana, że np. nie może spisać testamentu, bo będzie musiał się później z nim udać do notariusza i słono za to zapłacić. Sąd jednak zawsze musi sprawdzić czy takie kłamstwo zostało użyte umyślnie czy ktoś po prostu nie znał się na prawie.

wtorek, 18 czerwca 2013

Kto może złożyć pozew o uznanie za niegodnego i w jakim terminie może to zrobić?

Pozew o uznanie za niegodnego dziedziczenia można złożyć w terminie 1 roku od momentu kiedy spadkobierca dowiedział się o przyczynach czyjejś niegodności, ale nie później niż w terminie 3 lat od momentu śmierci spadkodawcy.
 Początek biegu pierwszego terminu jest zmienny – biegnie on bowiem od powzięcia wiadomości, że ktoś dopuścił się czynu, za który może zostać uznany za niegodnego np. że
sfałszował testament albo popełnił ciężkie przestępstwo umyślne przeciwko spadkodawcy.
Drugi termin jest niezmienny i biegnie zawsze od momentu, w którym zmarł spadkodawca. Jeśli minie któryś z tych dwóch terminów nie można już żądać uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia.

Przykład:
Stefan Kowalski zmarł 1 marca 2000 r. Dnia 3 lutego 2003 (syn Stefana), dowiedział się, że Hanna (córka Stefana, siostra Pawła) przed śmiercią podała swojemu ojcu arszenik, aby ten jak najszybciej umarł i żeby Hanna mogła jak najszybciej dostać spadek. Dnia 2 marca 2003 r. Paweł złożył do sądu pozew o uznanie Hanny za niegodną dziedziczenia. 
Niestety, Hanna nie została uznana za niegodną ponieważ od momentu śmierci Stefana minęło już więcej niż 3 lata. Paweł zdążyłby, gdyby złożył pozew do dnia 1 marca 2003 r.

niedziela, 16 czerwca 2013

Czy można uznać spadkobiercę za niegodnego jeśli spadkodawca mu przebaczył?

Nie. Przepisy nie zawierają żadnych informacji w jaki sposób powinno nastąpić przebaczenie. Może ono zostać dokonane na piśmie lub słownie – ważne by było wystarczająco
jasne. Oczywiście przebaczenie musi zostać dokonane przez samego spadkodawcę.
 Niewątpliwym znakiem przebaczenia są stosunki spadkodawcy przed jego śmiercią z osobą, która mogłaby zostać uznana za niegodną. Mimo, że spadkobierca dopuścił się niegodnego czynu to może nie zostać uznany za niegodnego jeśli miał on dobre stosunki ze spadkodawcą.
Ponadto, jeśli mimo dokonania czynu niegodnego spadkodawca sporządzi testament, na rzecz tej osoby, to takie zachowanie należy uznać za przebaczenie.
Przebaczenie musi zostać udzielone z dostatecznym rozeznaniem, co oznacza, że osoba, która je dokonuje musi mieć świadomość wyrządzonych krzywd i musi podjąć swobodną decyzję o przebaczeniu. Nie może być też chora psychicznie, ani nie może być pod wpływem substancji odurzających takich jak np. alkohol albo narkotyki. (oczywistym jest, że osoba chora psychicznie, nie mająca kontaktu z rzeczywistością nie jest w stanie zrozumieć otaczającego ją świata i przebaczyć osobie, która dopuściła się niegodnego czynu)

Pozew o uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia

Jak wygląda pozew o uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia?

W pozwie musimy podać wartość przedmiotu sporu (w.p.s), którą jest wartość udziału spadkowego przypadającego pozwanej osobie. Od tej kwoty zależna jest opłata za pozew i będzie ona wynosiła 5% od wartości przedmiotu sporu. Kwotę tą można zapłacić na poczcie albo dokonać przelewu bankowego. Nie można zapomnieć dołączyć dowodu opłaty do pozwu.

UWAGA:
Jeśli wartość przedmiotu sporu (w.p.s) jest niższa niż 75.000,00 zł to pozew wnosimy do Sądu Rejonowego, który jest właściwy ze względu na miejsce zamieszkania spadkodawcy przed jego śmiercią. Jeśli natomiast wartość przedmiotu sporu jest wyższa niż 75.000,00 zł to pozew wnosimy do Sądu Okręgowego właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy.
 Pozew (razem z aktem zgonu spadkodawcy, dowodem uiszczenia opłaty za pozew, odpisami aktów urodzenia spadkobierców) wysyłamy do sądu listem poleconym, albo zanosimy osobiście i zostawiamy w biurze podawczym. Pozew składamy w takiej ilości egzemplarzy ilu jest pozwanych + jeden egzemplarz dla sądu. 

W naszym przykładzie do sądu zostaną złożone dwa egzemplarze (jeden dla sądu i jeden dla Hanny Sikory). Zawsze dobrze przygotować też jeden egzemplarz dla samego siebie i schować go w domu do teczki.