Serwis zawiera wyczerpujące informacje, które dotyczą relacji pomiędzy spadkodawcą a spadkobiercą. Znaleźć tutaj można również przykłady i wzory różnego typu testamentu i wniosków związanych z postępowaniem spadkowym. Znajduje się tutaj również informacja o przypadkach kiedy testament może zostać odwołany.
sobota, 22 czerwca 2013
Jak udowodnić przed innymi spadkobiercami, że to właśnie ja jestem wykonawcą testamentu?
Czasami zdarza się tak, że spadkobierca nie widział testamentu i może nie wierzyć danej osobie, że to właśnie ona jest wykonawcą testamentu. W takim wypadku, sąd może wydać wykonawcy testamentu odpowiednie zaświadczenie, które będzie zawierało m.in. informacje o tym jakie jest imię, nazwisko, zawód takiego wykonawcy. Wykonawca testamentu musi jednak przed sądem w czasie postępowania spadkowego poprosić o wydanie takiego zaświadczenia.
Prawa i obowiązki wykonawcy testamentu
a) Wykonawca testamentu powinien zarządzać spadkiem, spłacić długi spadkowe, wydać spadkobiercom majątek, który został im przyznany w testamencie, a także wykonać zapisy i polecenia. Autor testamentu może jednak dokładnie określić do czego zobowiązany jest wykonawca testamentu i w jaki sposób ma sprawować swoje obowiązki,
b) Ponadto wykonawca testamentu powinien dołożyć wszelkich starań aby cały spadek został utrzymany w należytym stanie (tzn. żeby chronił go w czasie niebezpieczeństwa czy też dbał o to by przedmioty należące do spadku się nie zepsuły). Należy tutaj nadmienić, że wykonawca testamentu – zanim rozda określone przedmioty spadkobiercom – posiada cały spadek i się nim opiekuje,
c) W razie jakichkolwiek kłótni (spadkobiercy mogą uznać, że wykonawca testamentu nieprawidłowo wypełnia wolę zmarłego) wykonawca może pozywać do sądu w związku z wykonywaniem swoich obowiązków, ale też może sam być pozywany,d) Wykonawca testamentu nie może dokonać podziału spadku ani wystąpić do sądu z wnioskiem o dokonanie podziału spadku,
e) Wykonawca testamentu może też złożyć w sądzie wniosek o spis inwentarza (czyli spis całego majątku, który wchodzi do spadku). Wzór takiego wniosku można znaleźć powyżej.
W razie wątpliwości, że cały majątek spadkowy został spisany wykonawca testamentu może złożyć do sądu wniosek o ujawnienie wszystkich przedmiotów, które wchodzą do spadku. Po złożeniu takiego wniosku sąd może wezwać spadkobierców do złożenia oświadczenia, że nie ukryli żadnych przedmiotów wchodzących do spadku. Takie czynności mają na celu powstrzymanie spadkobierców od ukrywania tego co wchodzi do spadku. Wniosek o wyjawienie przedmiotów wchodzących do spadku powinien wyglądać następująco:
Wniosek jest bezpłatny. Składamy go w osobiście w sądowym biurze podawczym lub wysyłamy listem poleconym (składamy tyle egzemplarzy ile jest uczestników postępowania + jeden egzemplarz dla sądu). Sądem właściwym do rozpoznania wniosku jest sąd właściwy ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania zmarłego
f) Wykonawca testamentu powinien wykonywać swoje obowiązki starannie i powinien udzielać wszystkim spadkobiercom informacji o tym jaki jest przebieg sprawy,
g) Po wywiązaniu się ze wszystkich swoich obowiązków, wykonawca testamentu powinien oddać spadkobiercom wszystko co uzyskał w związku z pełnieniem swojej funkcji,
h) Wykonawca testamentu nie ma prawa używać pieniędzy i innych rzeczy ze spadku.
Z drugiej jednak strony wykonawcy testamentu należy się odpowiednia zapłata za sprawowanie swoich obowiązków oraz zwrot wszelkich pieniędzy, które wykonawca zapłacił z własnej kieszeni w związku z wykonywanie swoich obowiązków.
WYJĄTEK:
Wykonawca testamentu nie dostaje żadnej zapłaty jeśli z testamentu wynika, że powinien on wykonywać swoje obowiązki bezpłatnie! Oczywiście w takiej sytuacji osoba, która została wyznaczona na wykonawcę testamentu może odmówić podjęcia się obowiązków,
i) Wykonawca testamentu może wystąpić do sądu z wnioskiem o zabezpieczenie spadku (gdy z jakiejkolwiek przyczyny spadek może zostać zniszczony, usunięty lub uszkodzony, albo grozi mu jakiekolwiek inne niebezpieczeństwo). Spadek może zostać zabezpieczony poprzez jego spisanie, oddanie pod dozór, złożenie do depozytu, ustanowienie nad nim zarządu tymczasowego, albo ustanowienie dozoru (w przypadku nieruchomości). Wniosek o zabezpieczenie spadku powinien wyglądać następująco:
- wniosek należy złożyć do sądu rejonowego, który jest właściwy ze względu na miejsce położenia spadku. Jako uczestników postępowania należy wymienić w nim wszystkie osoby, które są spadkobiercami, ponieważ ich dotyczy sprawa. Wniosek możemy wysłać listem poleconym lub złożyć osobiście w biurze podawczym, które znajduje się w każdym sądzie,
- wniosek składamy w takiej ilości egzemplarzy ilu jest uczestników postępowania. Do tego należy złożyć jeden egzemplarz dla sądu – w opisywanym przykładzie złożymy 3 egzemplarze pisma, warto również sporządzić jeden egzemplarz dla siebie i zatrzymać go w domu,
- wniosek podlega opłacie w wysokości 50 zł. Można je opłacić znakami sądowymi (kupujemy je w kasie sądu i naklejamy na pierwszą stronę pisma), gotówką na poczcie (dowód opłaty trzeba dołączyć do pisma, które idzie do sądu) albo przelewem bankowym (wygenerowany elektronicznie dowód dokonania przelewu dołączamy do wniosku).
piątek, 21 czerwca 2013
Niegodność dziedziczenia
Możliwość uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia została wprowadzona do kodeksu cywilnego w celu wyeliminowania sytuacji, w których spadkobierca dziedziczy mimo, iż dopuścił się czynów sprzecznych z zasadami moralnymi (np. przestępstwa w celu szybszego uzyskania spadku).
Aby uznać spadkobiercę za niegodnego dziedziczenia inni spadkobiercy muszą wystąpić do sądu z pozwem i musi zostać przeprowadzone postępowanie, po którym sąd wydaje wyrok o uznaniu za niegodnego. Po uprawomocnieniu się wyroku (czyli po 14 dniach od jego wydania - pod warunkiem, że nie została wniesiona apelacja) spadkobierca, który został uznany za niegodnego traktowany jest tak jakby żył krócej niż spadkodawca.
Przykład:
Stefan zmarł na zawał pozostawiając po sobie dwójkę dzieci – Hannę i Pawła.
Hanna miała jedno dziecko o imieniu Marysia. Okazało się, że Hanna próbowała przerobić testament Stefana tak aby dostać w spadku więcej niż w rzeczywistości Stefan jej chciał przekazać. Paweł wystąpił do sądu z pozwem o uznanie Hanny za niegodną dziedziczenia, a sąd wydał wyrok zgodnie z żądaniem Pawła. W takim przypadku Hanna traktowana jest tak jakby zmarła przed Stefanem, a to oznacza, że osobami uprawnionymi do dziedziczenia będą Paweł i Marysia (dziecko Hanny).
Aby uznać spadkobiercę za niegodnego dziedziczenia inni spadkobiercy muszą wystąpić do sądu z pozwem i musi zostać przeprowadzone postępowanie, po którym sąd wydaje wyrok o uznaniu za niegodnego. Po uprawomocnieniu się wyroku (czyli po 14 dniach od jego wydania - pod warunkiem, że nie została wniesiona apelacja) spadkobierca, który został uznany za niegodnego traktowany jest tak jakby żył krócej niż spadkodawca.
Przykład:
Stefan zmarł na zawał pozostawiając po sobie dwójkę dzieci – Hannę i Pawła.
Hanna miała jedno dziecko o imieniu Marysia. Okazało się, że Hanna próbowała przerobić testament Stefana tak aby dostać w spadku więcej niż w rzeczywistości Stefan jej chciał przekazać. Paweł wystąpił do sądu z pozwem o uznanie Hanny za niegodną dziedziczenia, a sąd wydał wyrok zgodnie z żądaniem Pawła. W takim przypadku Hanna traktowana jest tak jakby zmarła przed Stefanem, a to oznacza, że osobami uprawnionymi do dziedziczenia będą Paweł i Marysia (dziecko Hanny).
środa, 19 czerwca 2013
Kiedy można uznać kogoś za niegodnego dziedziczenia?
Kodeks cywilny wyróżnia trzy sytuacje, w których można uznać spadkobiercę za niegodnego dziedziczenia:
1) Spadkobierca dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy. Jeśli przestępstwo nie było ciężkie, albo nie było umyślne to spadkobierca nie może zostać uznany za niegodnego. Przestępstwami umyślnymi są np. gwałt, zabójstwo, ale też usiłowanie popełnienia takiego przestępstwa czy pomocnictwo przy jego popełnieniu),
2) Spadkobierca podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności. Samo użycie podstępu lub groźby nie uzasadnia uznania spadkobiercy za niegodnego. Dopiero wywołanie określonego skutku ma w tym przypadku znaczenie i powoduje, że sąd uznaje kogoś za niegodnego.
Przykład:
Stefan ma 80 lat, jest mocno schorowany i nie do końca pojmuje otaczającą go rzeczywistość. Wiedząc, że jego życie zbliża się ku końcowi chce napisać testament, w którym przekaże swój dom dzieciom – Pawłowi i Hannie. Jednak Hanna okłamuje swojego ojca, że Paweł (który mieszka w Anglii) zginął w wypadku samochodowym i namawia go by w testamencie przekazał cały dom tylko jej. W takiej sytuacji, Paweł może wystąpić do sądu z pozwem o uznanie swojej siostry za niegodną dziedziczenia, ponieważ podstępem doprowadziła do sporządzenia testamentu Stefana w taki sposób w jaki chciała.
Gdyby Stefan nie uwierzył Hannie i mimo wszystko napisałby w testamencie, że przekazuje dom swoim dzieciom – Hannie i Pawłowi to Hanna nie mogłaby zostać uznana za niegodną dziedziczenia, ponieważ nie został wywołany żaden skutek podstępu – Hanna co prawda próbowała, ale jej się nie udało.
Podstępem może być również zapewnienie Stefana, że np. nie może spisać testamentu, bo będzie musiał się później z nim udać do notariusza i słono za to zapłacić. Sąd jednak zawsze musi sprawdzić czy takie kłamstwo zostało użyte umyślnie czy ktoś po prostu nie znał się na prawie.
1) Spadkobierca dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy. Jeśli przestępstwo nie było ciężkie, albo nie było umyślne to spadkobierca nie może zostać uznany za niegodnego. Przestępstwami umyślnymi są np. gwałt, zabójstwo, ale też usiłowanie popełnienia takiego przestępstwa czy pomocnictwo przy jego popełnieniu),
2) Spadkobierca podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności. Samo użycie podstępu lub groźby nie uzasadnia uznania spadkobiercy za niegodnego. Dopiero wywołanie określonego skutku ma w tym przypadku znaczenie i powoduje, że sąd uznaje kogoś za niegodnego.
Przykład:
Stefan ma 80 lat, jest mocno schorowany i nie do końca pojmuje otaczającą go rzeczywistość. Wiedząc, że jego życie zbliża się ku końcowi chce napisać testament, w którym przekaże swój dom dzieciom – Pawłowi i Hannie. Jednak Hanna okłamuje swojego ojca, że Paweł (który mieszka w Anglii) zginął w wypadku samochodowym i namawia go by w testamencie przekazał cały dom tylko jej. W takiej sytuacji, Paweł może wystąpić do sądu z pozwem o uznanie swojej siostry za niegodną dziedziczenia, ponieważ podstępem doprowadziła do sporządzenia testamentu Stefana w taki sposób w jaki chciała.
Gdyby Stefan nie uwierzył Hannie i mimo wszystko napisałby w testamencie, że przekazuje dom swoim dzieciom – Hannie i Pawłowi to Hanna nie mogłaby zostać uznana za niegodną dziedziczenia, ponieważ nie został wywołany żaden skutek podstępu – Hanna co prawda próbowała, ale jej się nie udało.
Podstępem może być również zapewnienie Stefana, że np. nie może spisać testamentu, bo będzie musiał się później z nim udać do notariusza i słono za to zapłacić. Sąd jednak zawsze musi sprawdzić czy takie kłamstwo zostało użyte umyślnie czy ktoś po prostu nie znał się na prawie.
wtorek, 18 czerwca 2013
Kto może złożyć pozew o uznanie za niegodnego i w jakim terminie może to zrobić?
Pozew o uznanie za niegodnego dziedziczenia można złożyć w terminie 1 roku od momentu kiedy spadkobierca dowiedział się o przyczynach czyjejś niegodności, ale nie później niż w terminie 3 lat od momentu śmierci spadkodawcy.
Początek biegu pierwszego terminu jest zmienny – biegnie on bowiem od powzięcia wiadomości, że ktoś dopuścił się czynu, za który może zostać uznany za niegodnego np. że
sfałszował testament albo popełnił ciężkie przestępstwo umyślne przeciwko spadkodawcy.
Drugi termin jest niezmienny i biegnie zawsze od momentu, w którym zmarł spadkodawca. Jeśli minie któryś z tych dwóch terminów nie można już żądać uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia.
Przykład:
Stefan Kowalski zmarł 1 marca 2000 r. Dnia 3 lutego 2003 (syn Stefana), dowiedział się, że Hanna (córka Stefana, siostra Pawła) przed śmiercią podała swojemu ojcu arszenik, aby ten jak najszybciej umarł i żeby Hanna mogła jak najszybciej dostać spadek. Dnia 2 marca 2003 r. Paweł złożył do sądu pozew o uznanie Hanny za niegodną dziedziczenia.
Niestety, Hanna nie została uznana za niegodną ponieważ od momentu śmierci Stefana minęło już więcej niż 3 lata. Paweł zdążyłby, gdyby złożył pozew do dnia 1 marca 2003 r.
Początek biegu pierwszego terminu jest zmienny – biegnie on bowiem od powzięcia wiadomości, że ktoś dopuścił się czynu, za który może zostać uznany za niegodnego np. że
sfałszował testament albo popełnił ciężkie przestępstwo umyślne przeciwko spadkodawcy.
Drugi termin jest niezmienny i biegnie zawsze od momentu, w którym zmarł spadkodawca. Jeśli minie któryś z tych dwóch terminów nie można już żądać uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia.
Przykład:
Stefan Kowalski zmarł 1 marca 2000 r. Dnia 3 lutego 2003 (syn Stefana), dowiedział się, że Hanna (córka Stefana, siostra Pawła) przed śmiercią podała swojemu ojcu arszenik, aby ten jak najszybciej umarł i żeby Hanna mogła jak najszybciej dostać spadek. Dnia 2 marca 2003 r. Paweł złożył do sądu pozew o uznanie Hanny za niegodną dziedziczenia.
Niestety, Hanna nie została uznana za niegodną ponieważ od momentu śmierci Stefana minęło już więcej niż 3 lata. Paweł zdążyłby, gdyby złożył pozew do dnia 1 marca 2003 r.
niedziela, 16 czerwca 2013
Czy można uznać spadkobiercę za niegodnego jeśli spadkodawca mu przebaczył?
Nie. Przepisy nie zawierają żadnych informacji w jaki sposób powinno nastąpić przebaczenie. Może ono zostać dokonane na piśmie lub słownie – ważne by było wystarczająco
jasne. Oczywiście przebaczenie musi zostać dokonane przez samego spadkodawcę.
Niewątpliwym znakiem przebaczenia są stosunki spadkodawcy przed jego śmiercią z osobą, która mogłaby zostać uznana za niegodną. Mimo, że spadkobierca dopuścił się niegodnego czynu to może nie zostać uznany za niegodnego jeśli miał on dobre stosunki ze spadkodawcą.
Ponadto, jeśli mimo dokonania czynu niegodnego spadkodawca sporządzi testament, na rzecz tej osoby, to takie zachowanie należy uznać za przebaczenie.
Przebaczenie musi zostać udzielone z dostatecznym rozeznaniem, co oznacza, że osoba, która je dokonuje musi mieć świadomość wyrządzonych krzywd i musi podjąć swobodną decyzję o przebaczeniu. Nie może być też chora psychicznie, ani nie może być pod wpływem substancji odurzających takich jak np. alkohol albo narkotyki. (oczywistym jest, że osoba chora psychicznie, nie mająca kontaktu z rzeczywistością nie jest w stanie zrozumieć otaczającego ją świata i przebaczyć osobie, która dopuściła się niegodnego czynu)
Pozew o uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia
Jak wygląda pozew o uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia?
W pozwie musimy podać wartość przedmiotu sporu (w.p.s), którą jest wartość udziału spadkowego przypadającego pozwanej osobie. Od tej kwoty zależna jest opłata za pozew i będzie ona wynosiła 5% od wartości przedmiotu sporu. Kwotę tą można zapłacić na poczcie albo dokonać przelewu bankowego. Nie można zapomnieć dołączyć dowodu opłaty do pozwu.
UWAGA:
Jeśli wartość przedmiotu sporu (w.p.s) jest niższa niż 75.000,00 zł to pozew wnosimy do Sądu Rejonowego, który jest właściwy ze względu na miejsce zamieszkania spadkodawcy przed jego śmiercią. Jeśli natomiast wartość przedmiotu sporu jest wyższa niż 75.000,00 zł to pozew wnosimy do Sądu Okręgowego właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy.
Pozew (razem z aktem zgonu spadkodawcy, dowodem uiszczenia opłaty za pozew, odpisami aktów urodzenia spadkobierców) wysyłamy do sądu listem poleconym, albo zanosimy osobiście i zostawiamy w biurze podawczym. Pozew składamy w takiej ilości egzemplarzy ilu jest pozwanych + jeden egzemplarz dla sądu.
W naszym przykładzie do sądu zostaną złożone dwa egzemplarze (jeden dla sądu i jeden dla Hanny Sikory). Zawsze dobrze przygotować też jeden egzemplarz dla samego siebie i schować go w domu do teczki.
Co to jest zachowek i kto może go żądać?
Zachowek jest pewną kwotą pieniężną, którą osoba pominięta w testamencie może żądać od tych, którzy są spadkobiercami. Taka możliwość ma na celu niedoprowadzenie do umyślnego pokrzywdzenia osób, które normalnie mogłyby dziedziczyć na podstawie zasad określonych w kodeksie cywilnym (opisanych szczegółowo w rozdziale 2) oraz niedoprowadzenie do takich sytuacji, w których bliskie osoby zostałyby całkowicie pozbawione środków do życia.
Osobami uprawnionymi do uzyskania zachowku są dzieci spadkodawcy, jego wnukowie, prawnukowie, małżonek i rodzice. Nie wszyscy jednak będą mogli starać się o wypłatę zachowku, a tylko ci, którzy dziedziczyliby na podstawie ustawy (czyli gdyby nie było żadnego testamentu)
Przykład:
Stefan Kowalski napisał testament, w którym cały swój majątek przekazał swojej kochance Ilonie. Gdyby jednak nie było testamentu, zgodnie z zasadami określonymi w
kodeksie cywilnym, majątek po Stefania dostałaby jego żona wraz z dziećmi. W związku z tym, to właśnie żona i dzieci mogą żądać od Ilony wypłaty zachowków.
Przykład:
Wyobraźmy sobie następującą sytuację:
Po śmieci Stefana z rodziny Kowalskich pozostał brat Stefana, siostra, ojciec i żona Anna. Matka Stefana zginęła kilka lat wcześniej w wypadku samochodowym. Stefan
pozostawił testament, w którym cały swój majątek przekazał kochance Ilonie.
Zgodnie z przepisami zawartymi w kodeksie cywilnym, gdyby nie było testamentu, spadek otrzymaliby – brat Stefana, siostra, ojciec i żona Anna – i to właśnie oni mogą żądać
od Ilony wypłaty zachowku.
Przykład:
Załóżmy, że Stefan nie był żonaty, nie miał dzieci ani rodzeństwa, a jego rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Wtedy jedynymi spadkobiercami byliby: dziadek od strony matki, babcia od strony matki i dziadek od strony ojca. Babcia od strony ojca zmarła przed Stefanem. Stefan pozostawił testament, w którym przekazał cały swój majątek koledze Andrzejowi.
Zgodnie przepisami kodeksu cywilnego, gdyby nie było żadnego testamentu, do dziedziczenia powołani byliby dziadek od strony matki, babcia od strony matki i dziadek od strony ojca. Natomiast część przypadająca babci od strony ojca, która już nie żyje przypadłaby do podziału jej synom (czyli wujkom Stefana).
Osobami uprawnionymi do zachowku byliby więc - dziadek od strony matki, babcia od strony matki i dziadek od strony ojca. Wujkowie Stefana nie dostaliby nic, bo zgodnie z prawem do zachowku powołani są tylko: dzieci spadkodawcy, jego wnukowie, prawnukowie, małżonek i rodzice.
UWAGA:
Do zachowku nie są uprawnione:
- osoby, które uznane zostały za niegodne dziedziczenia,
- małżonkowie, co do których sąd orzekł separację,
- osoby, które odrzuciły spadek,
- osoby, które zostały wydziedziczone w testamencie (czyli pozbawione zachowku).
Osobą uprawnioną do zachowku jest osoba, która w testamencie nie została powołana do spadku, nie dostała darowizny przewyższającej jej zachowek, albo nie został dokonany na jej rzecz żaden zapis. W innym przypadku osoba ta nie będzie mogła żądać wypłaty zachowku lub kwoty, która by go uzupełniła. Są jednak wyjątki, o których mowa będzie w kolejnych podrozdziałach.
sobota, 15 czerwca 2013
Sposób obliczania zachowku
Podstawową zasadą jest, że zachowek równa się połowie tego co dany członek rodziny otrzymałby, gdyby nie było testamentu. Od tej zasady jest jednak wyjątek – jeśli osoba, która ma prawo do zachowku jest trwale niezdolna do pracy albo nie ma skończonych 18 lat - może otrzymać zachowek w wysokości 2/3 tego co normalnie by dostała gdyby nie było testamentu,
Przykład:
Stefan zostawił w spadku luksusowe mieszkanie warte 1.500.000,00 zł. Po śmierci Stefana – zgodnie z zasadami ustawowymi – do dziedziczenia uprawniona była jego żona Anna wraz z dwójką dzieci - Hanną i Pawłem. Każda z tych osób miałaby prawo do 1/3 mieszkania. Jednak okazało się, że Stefan przed śmiercią sporządził testament, w którym całe mieszkanie zostało przekazane kochance Ilonie.
Gdyby nie było testamentu, mieszkanie dostałaby Anna i dzieci. W tym wypadku całe mieszkanie dostanie Ilona, ale będzie ona musiała wypłacić Annie, Hannie i Pawłowi zachowek, ponieważ tego zażądali. Każdy z nich dostanie po 250.000,00 zł (normalnie dostaliby po 500.000,00 zł, ale w przypadku zachowku mogą żądać tylko połowę tego co dostaliby, gdyby nie było testamentu).
Żeby móc obliczyć wysokość zachowku, musimy wykonać dwie czynności:
1. Po pierwsze, należy obliczyć udział jaki by przypadał danej osobie w ramach dziedziczenia ustawowego (tj. w przypadku gdyby nie było testamentu). Oto dwie podstawowe zasady obliczania takiego udziału:
- Przy ustalaniu udziału spadkowego stanowiącego podstawę do obliczania zachowku uwzględnia się spadkobierców niegodnych oraz spadkobierców, którzy spadek odrzucili,
- Nie uwzględnia się spadkobierców, którzy zrzekli się dziedziczenia albo zostali wydziedziczeni.
2. Następnie, musimy ustalić wartość spadku – dopiero wtedy będziemy wiedzieli jaka dokładnie suma należy się osobie uprawnionej do zachowku.
Niestety przepisy nie wskazują jasno jak należy obliczyć wartość spadku.
Podstawą do obliczenia zachowku będzie tzw. czysta wartość spadku (wartość spadku po odliczeniu od niego długów spadkowych). Przy obliczaniu czystej wartości spadku nie odliczamy od niej wartości zapisów i poleceń, ale odlicza się wartość darowizn.
piątek, 14 czerwca 2013
Darowizna a wysokość zachowku
Wyobraźmy sobie sytuację, w której Stefan tuż przed śmiercią daruje swojemu synowi Pawłowi samochód Volkswagen Golf wart 60.000,00 zł. Samochód staje się własnością Pawła i nie wchodzi do spadku po Stefanie. Niewątpliwie, w takiej sytuacji osoby uprawnione do zachowku będą pokrzywdzone, ponieważ czysta wartość spadku będzie niższa, i co za tym idzie, udział spadkowy przypadający na jedną osobę też będzie niższy.
Aby jednak osoby uprawnione do zachowku nie czuły się pokrzywdzone, samochód, który otrzymał Paweł przed śmiercią, mimo że nie należy już do spadku, doliczany jest do wartości spadku. Doliczenia takiego dokonuje się nawet jeśli Paweł zbył już samochód.
Przykład:
Czysta wartość spadku po Stefanie (wartość spadku po odliczeniu długów) wynosi 60.000,00 zł. Gdyby zastosować przepisy o dziedziczeniu ustawowym do spadku uprawnieni byliby: żona Anna Kowalska (do 1/3 spadku), syn Paweł Kowalski (do 1/3 spadku) oraz córka Hanna Sikora (do 1/3 spadku) – teoretycznie każdy otrzymałby po 20.000,00 zł.
W tym jednak przypadku przepisy zawarte w kodeksie cywilnym nie mają zastosowania, ponieważ Stefan sporządził testament, w którym przekazał cały swój majątek przyjacielowi Andrzejowi.
Są więc trzy osoby uprawione do zachowku – żona, syn i córka. Każdy z nich mógłby otrzymać po połowie tego, co normalnie otrzymałby, gdyby dziedziczył na podstawie ustawy – czyli po 10.000,00 zł. Okazało się jednak, że tuż przed śmiercią Stefan podarował swojemu synowi samochód marki Volkswagen Golf wart 60.000,00 zł, który powinien zostać doliczony do spadku.
Po uwzględnieniu przepisów dotyczących doliczania darowizn, należy uznać, że całkowita wartość spadku to 120.000,00 zł (na które składa się 60.000,00 zł, które Stefan podarował Andrzejowi i 60.000,00 zł jako równowartość samochodu). Dopiero po dokonaniu doliczenia należy obliczyć wysokość zachowku.
Najpierw obliczamy udział każdej osoby uprawnionej do zachowku – w naszym przykładzie to 40.000,00 zł, bo właśnie tyle każdy otrzymałby na podstawie ustawy). Potem tą sumę dzielimy na połowę – zachowek dla każdej osoby wyniesie więc 20.000,00 zł
Jest jednak dużo wyjątków dotyczących niedoliczania darowizn do wartości spadku:
- Wyjątek pierwszy - Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo przyjętych w danych stosunkach (np. darowizn na święta, urodziny czy imieniny), ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty licząc wstecz od otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy), darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Darowizny dokonane na rzecz osób będących spadkobiercami uprawnionymi do zachowku podlegają zaliczeniu bez względu na to kiedy zostały dokonane.
- Wyjątek drugi - Przy obliczaniu zachowku należnego synowi i jego potomkom nie dolicza się do spadku darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, kiedy nie miał syna, wnuka, prawnuka itd. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy darowizna została uczyniona na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem się syna, wnuka, prawnuka.
- Wyjątek trzeci - Przy obliczaniu zachowku należnego małżonkowi nie dolicza się do spadku darowizn, które spadkodawca uczynił przed zawarciem z nim małżeństwa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


